Analiza statystyk ruchu jest zazwyczaj jednym z bogatszych źródeł wiedzy o użytkownikach. Dzięki niej poznać możemy wiele zachowań, i to w ujęciu ilościowym. Niestety, dane te mało mówią o tym, co dzieje się w głowach użytkowników. Wiemy, że użytkownicy odwiedzają daną podstronę serwisu, ale nie wiemy, dlaczego tak się dzieje. Z tego powodu, zawsze gdy to możliwe, należy odnosić analizy statystyk do obserwacji z testów z użytkownikami.
Interesujące będzie zaprogramowanie w serwisie w kluczowych miejscach liczników, zliczających zachowania konsumentów. Liczniki takie będą doskonałym uzupełnieniem standardowych statystyk. Niekiedy liczniki można oprzeć choćby na mechanizmach celów, znanych z Google Analytics.
Na rynku istnieje doskonały darmowy podręcznik opisujący wykorzystanie Google Analytics. Zamiast pisać to samo, polecam lekturę poradnika ze strony www.ittechnology.us/ebook-google-analytics/. Nie można zapominać też o ciekawych alternatywach dla statystyk Google (choćby www.7point.pl, z którymi współpracuję).