Swego czasu Neostrada wprowadziła do internetu rzeszę nowych użytkowników. Wraz z nimi pojawiła się większa popularność serwisów rozrywkowych. Powstała nowa oferta. W 2007 roku taką rolę odegrał portal Nasza-Klasa.pl, przyciągając do sieci nowych użytkowników oraz pokazując mniej doświadczonym, że portale społecznościowe, fotogalerie i fora są także dla nich. To doskonała wiadomość dla projektantów interakcji.
Ciągle zwiększająca się liczba internautów to nowe grupy użytkowników, które trzeba poznać, a następnie przygotować interesującą dla nich ofertę.
Widoczny jest również trend polegający na profesjonalizacji obecnych już w sieci użytkowników. Internauci spędzają coraz więcej czasu online (12 godzin miesięcznie w 2003, 22 godziny miesięcznie w 2005) i są coraz bardziej aktywni — szybciej znajdują informacje (80 sekund na jedną odsłonę strony w 2003, 57 sekund w 2005).
Współpracując z większością liczących się instytucji finansowych, niejednokrotnie spotykamy się z dość zaskakującymi prośbami/pytaniami klientów tychże instytucji. Jednymi z najczęstszych są próby poznania salda na rachunku bankowym, zlecenia dokonania przelewu itp., owi klienci bowiem są głęboko przekonaniu, iż kontaktują się bezpośrednio z biurem obsługi banku. Oczywiście nie możemy zaspokoić podobnych potrzeb, co — mimo rzeczowej argumentacji — nierzadko nie znajduje zrozumienia po stronie pytających. Potwierdza to tylko znane już spostrzeżenie, iż internauci, poszukując szybkich informacji, dość szybko wykonują akcję, nie poświęcając wystarczająco wiele czasu na poznanie kontekstu, w jakim dane informacje się znajdują (zawsze przecież można kliknąć przycisk Cofnij).
Tomek Pudlis, Dyrektor handlowy, Money.pl